1 2014-03-12 00:32:21 Ostatnio edytowany przez sad9320 (2014-03-12 00:33:00)

Temat: Potrzebuję pożyczki od osoby prywatnej. Student, Warszawa

Witam. Potrzebuję pożyczki od osoby prywatnej w okolicach 4000 lub 5000 zł na okres kilku miesięcy. Nie jestem w stanie spłacić zadłużenia, które zostało naliczone w kilku parabankach i już dawno minął termin spłaty, w dwoch przypadkach sprawa niedlugo znajdzie się w sądzie. Nie jestem w stanie spłacić tego wszystkiego w tak szybkim okresie czasu, do jakiego zostalem zmuszony.

Zadłużyłem się przez hazard i chciałbym z tym raz na zawsze skończyć spłacając wszystkie długi i zostawiając przeszłość za sobą, skupiając się na studiach. Pożyczkę w wysokości np. 5000zł byłbym w stanie spłacić przez kilka miesięcy bez wiekszych problemow, na spokojnie w ratach, byłaby to wielka ulga.

sad9320@o2.pl . Bardzo proszę o uczciwy kontakt i pomoc.

2 2014-03-12 12:45:02

Odp: Potrzebuję pożyczki od osoby prywatnej. Student, Warszawa

Przepraszam, że to powiem, ale opisując swoją sytuację, myślę, że niezbyt dużo osób się znajdzie chętnych Ci pomóc, tzn. chętnych, żeby udzielić Ci tej pożyczki. Hazard, chwilówki - przyznasz, że to wszystko odstrasza? Jaką pożyczkodawca będzie mieć pewność, że sytuacja się nie powtórzy? Żeby nie było - ja tam osobiście jak najlepiej Ci życzę, ale może oszczędź sobie następnym razem takich szczegółów w opisywaniu całej swojej historii życiowej, żeby nie zniechęcić do siebie potencjalnych pożyczkodawców wink. Pozdrawiam.

3 2014-03-13 19:10:15

Odp: Potrzebuję pożyczki od osoby prywatnej. Student, Warszawa

Otóż to, kolego. Pożyczającego nie obchodzi czemu wpadłeś w długi. Jak teraz np. mam Ci pożyczyć kasę wiedząc, że jesteś/byłeś hazardzistą? Trochę masz ograniczone zaufanie już na samym starcie. Oszczędź takich szczegółów następnym razem, a wyjdzie Ci to na dobre. Uwierz.

4 2014-03-14 11:55:46

Odp: Potrzebuję pożyczki od osoby prywatnej. Student, Warszawa

Dokładnie. Aworm myśli identycznie, jak ja. No raczej nikt nie zaufa takiej osobie, z całym szacunkiem - bo każdy może mieć przecież problemy i to, że się było hazardzistą, nikogo nie przekreśla przecież od razu na całe życie. Tym bardziej, jeśli zwalczyłeś nałóg. Ale przyznaj uczciwie sam, że jako potencjalny pożyczkodawca, zbyt wiarygodny nie jesteś? wink